Troszkę postarzona...
Gdy miałam już naklejoną i polakierowaną tą serwetkę, coś nie dawało mi spokoju... wydawało mi się że jeszcze czegoś mi tutaj brakuje... no i wymyśliłam leżąc ciemną nocą w łóżku, że może dodam spękania... Jak pomyślałam, tak zrobiłam...
pozdrawiam


