Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 marca 2015

Pisanka

Ostatnio w domu z najstarszą córką ozdobiłyśmy styropianową pisankę. Ma ona 15 cm wysokości, dorobiłam pleciony koszyczek z papieru, żeby miała w czym stać. Tło na pisance imituje marmur :)



pozdrawiam 

środa, 10 września 2014

Zakładka....

kiedyś, dawno, dawno temu... kupiłam na jarmarku surowe zakładki ze sklejki... parę postów temu o tym pisałam, w okolicach Bożego Narodzenia bodajże... pod koniec wakacji udało mi się drugą zakładkę (z trzech) ozdobić.
Robiłam ją specjalnie dla siostrzenicy... jest z lubianym przez nią motywem wąsików... znalazłam w sieci obrazek, wydrukowałam na zwykłej drukarce, powycinałam, przykleiłam, trochę podmalowałam i jedna strona gotowa... na drugiej odbiłam stemple... czyli nieco łatwiej, na koniec kupiłam jakieś sznureczki wstążeczki i  przyczepiłam do otworka, a tak na sam koniec to dodałam ogniwko i zacisnęłam je, coby mi te frędzelki trzymały się w na miejscu :)


(w tym momencie nastąpiło poszukiwanie w nocnych ciemnościach kabelka do podłączenia aparatu do kompa, co niezwykle ułatwiła mi latarka zainstalowana na moim telefonie przed Drugą Córkę - czasem dzieci się przydają, zazwyczaj w zwykłej latarce nie mam baterii, albo żarówki, albo ta chińszczyzna odmówiła współpracy z innych przyczyn)

Fotki:


latające jak chmurki wąsiki po błękitnym niebie :P


książka jest do czytania, zakładka jest do książki więc zakładka też może być do czytania ;)

(minęło kolejne pół godziny na obrabianie tych dwóch zdjęć
lubię się bawić grafiką, ale nie mam na to czasu, dawno temu chciałam być grafikiem, ale jakoś mi nie wyszło, a szkoda... czasem zastanawiam się, czy aby mogłabym jeszcze spróbować, czy może już jestem na to za stara...)

biorę udział w zabawie wymiankowej  - wymieniamy się zakładkami, nieco inne od tej powyżej zrobiłam, 

Pozdrawiam

środa, 25 grudnia 2013

Szafka na klucze #1

Moja pierwsza szafka na klucze... Zrobiłam ją na prezent dla mojej siostry...
Troszkę postarzona...



Gdy miałam już naklejoną i polakierowaną tą serwetkę, coś nie dawało mi spokoju... wydawało mi się że jeszcze czegoś mi tutaj brakuje... no i wymyśliłam leżąc ciemną nocą w łóżku, że może dodam spękania... Jak pomyślałam, tak zrobiłam... 

pozdrawiam



wtorek, 24 grudnia 2013

Zakładka

Dla najlepszej koleżanki młodszej córki zrobiłam mały upominek - zakładkę.



Motyw z serwetki, a więc praca szybka i bardzo łatwa :)

fotki trochę kiepskie, bo też miałam takie warunki, musiałam szybko pstrykać, bo małe rączki najmłodszej pociechy czyhały w pobliżu... :D
pozdrawiam

wtorek, 17 grudnia 2013

Bingo! Mam ozdobę!!!

Tym razem na wyzwanie w Pracowni i kropka zrobiłam małą ozdobę do zawieszenia np. na drzwi wejściowe. Jest to drewniane serduszko ozdobione przeze mnie. W wyzwaniu należało umieścić trzy elementy wg zasad bingo, ja wybrałam układ  wstążka - ptaszek - brokat.



 Na wstążeczce jest zawieszone serduszko, ptaszek jest odbity ze stempelka, a brokatem są obklejone krawędzie. Listki ostrokrzewu są ze serwetki które kupiłam niedawno w biedronce. Troszkę pocieniowałam, polakierowałam,dorobiłam gronka z perłowych koralików i gotowe. 




sobota, 23 listopada 2013

Chustecznik #4




W zasadzie już dawno  zrobiłam ten chustecznik, cały czas wymieniam "wkład" , bo chusteczki idą w domu jak woda.
Boki i tył bejcowane ciemną farbą na brązowo, góra i przód tło robiłam a'la marmur... długo męczyłam się z tym marmurem...nie chciało mi to wyjść jak trzeba, w końcu kiedy efekt w miarę mi się podobał ponaklejałam obrazki, dodałam "cienie" i polakierowałam... żyłki marmurowe dodałam duuużo później i znowu lakierowałam i powiedzmy że efekt końcowy mnie zadowala... Jeszcze marmurem będę Was tu męczyć, ja sama też jeszcze będę go ćwiczyć... W sumie marmur powinien być na błysk, ale lakierowałam matowym lakierem, taki drobny szczegół...

pozdrawiam :)

czwartek, 14 listopada 2013

Czas na herbatkę

Latem pracowałam nad pudełkiem na herbatki... Wieczko oklejone papierem ryżowym... Napis z transferu... niestety w jednym miejscu wyszło źle... ale wiem już dlaczego tak się stało i w przyszłości mam nadzieję że nie zrobię takiego błędu.... po bokach pudełka zrobiłam odbitki ze stempla... dodałam narożniki...

I tak oto się prezentuje :)



pozdrawiam

środa, 13 listopada 2013

Deseczki do kuchni...

Witajcie,

nieco ponad rok temu pokazywałam >> komplecik kuchenny << i napisałam że robię jeszcze do tego deseczkę... Deseczka się daawno temu zrobiła, trafiła gdzie miała trafić, czyli do mojej mamy, ale dopiero niedawno zrobiłam zdjęcie i w końcu mogę pokazać mój wytwór



Robiłam też inną deseczkę dla siebie, w ciemniejszych miejscach pod serwetką jest country crack, osobiście wolałabym tą serwetkę w brązowym odcieniu, te fiolety są zimne i nie pasuję do niczego ;) Niestety pod wpływem temperatury (bo deseczka cały czas stoi koło płyty gazowej) coś zaczęło dziać się z lakierem... mogę wobec tego uznać, że deseczka poszła w koszt zdobywania doświadczenia...


pozdrawiam :)



środa, 6 listopada 2013

Serduszka decoupage


Dla trzech córek zrobiłam trzy serduszka.

 Najstarsza ma z różą, 


młodsza z wróżką-elfem, 


a najmłodsza z wózeczkiem.
 Wiszą nad ich łóżkami. :D

Daawno to robiłam, ale w końcu muszę to pokazać.

piątek, 26 października 2012

Szkatułki i ...



komplet do kuchni na zamówienie dla mojej mamy... robię jeszcze małą deszeczkę w ten sam motyw, jeszcze muszę się namęczyć z cieniowaniem...




a teraz szkatułki na skarby dla córek
z aniołkiem dla starszej

 w środku zrobiłam transfer



z Barbie dla młodszej



i to tyle
pozdrawiam :)

wtorek, 14 sierpnia 2012

Różne różności



dawno nie pokazywałam co zrobiłam, więc na szybko wrzucam

skrzynia na zabawki z poduszkami do siedzenia



3 piórniki


butelka



lustereczko


chustecznik


2 wieszaki



słoik na pędzle


butelka


obrazek


środa, 6 czerwca 2012

Szkatułka dla Mamy i inne drobiazgi

Zaszalałam w kierunku decoupage'u, nakupiłam farbek, lakierów, papierów różnistych oraz serwetek i rzecz jasna przedmiotów do ozdabiania... Na pierwszy ogień poszła mała szkatułka, którą dałam mamie...


Wiem, wiem... przytłaczający krak i paćkanie farbą... ale i tak ma swój urok ;)

następnie powstał talerzyk...


i butelka... ech to klejenie serwetki...



potem męczyłąm się z większą szkatułką




oraz w międzyczasie poddałam metamorfozie półeczkę na ręczniki papierowe i słoiczki z przyprawami...



pozdrawiam :)


sobota, 5 maja 2012

Łopatka decoupage

Dałam radę słoikowi samo-dzielnie, więc mogłam polakierować moją łopatkę. No i okazało się, że mój lakier akrylowy jak wysycha, to powstają małe spękania, nie pamiętam jakiej firmy był - jakiś polski, ale pewnie będę musiała rozejrzeć się za jakimś "lepszym"; mniej więcej wiem jaki potrzebny będzie.


dobrze, że sobie przećwiczyłam na tym kawałku drewnienka, myślę że potrzebny mi jest też nowy pędzel do lakieru, drobniejszy papier ścierny. Jak już się zaopatrzę, to poćwiczę na drugiej stronie... i nakupię więcej małych drewienek do dalszych ćwiczeń.